Owszem, coraz więcej się mówi o problemach głuchych. Ale trzeba podkreślać, że głusi to nie osoby słabosłyszące. Słyszący już głupieją, bo nie wiedzą jakie potrzeby maja tak naprawdę głusi, a jakie maja słabosłyszący - wszystko przez to, że pojawia coraz więcej ludzi, którzy mówią normalnie, używają aparatów słuchowych, ba! nawet mają implanty a mówią o sobie, że są głuche, a powinny mówić o sobie późnoogłuchłe.