Autor Wątek: Pół żartem pół serio "Rzeczpospolita Głucha"  (Przeczytany 992 razy)

Offline emiter

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
Pół żartem pół serio "Rzeczpospolita Głucha"
« dnia: 2009-05-05, 00:09:47 »
My ludzie ze świata ciszy walczymy o oficjalny swój własny  PJM jako autentyczny język głuchych. Nasza  KG (Kultura Głuchych) wywodzi się z innego abstrakcyjnego widzenia świata, bo jesteśmy inni, nie odbieramy żadnych dźwięków ktore to by nasze dusze kształtowały na podobieństwo dusz osób ze świata dźwięków, mamy swój własny specyficzny język migowy, który dla ludzi słyszących wydaje się jakąś czarną magią.
Większość ludzi ze świata dźwięku nigdy nie wniknie do naszych serc i naszych dusz jeżeli nie poznają dobrze naszego autentycznego jezyka, naszego myślenia abstrakcyjnego. Zawsze będziemy postrzegani jako dziwni obcy ludzie.
Powinna narodzić się RZECZPOSPOLITA GŁUCHA (coś podobnego do autonomi) w której sami będziemi się rządzić, bedziemy mieli własny sejmik, własne struktury samorządowe i szkolne. Niech "Głucha Elita Intelektualistów" weźmie w swoje ręce sprawy i zacznie rżadzić aby wyzwolić Głuchych z pod jarzma slyszących, i powiemy im "ręce precz od naszych spraw" .

Offline tytan

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Pół żartem pół serio "Rzeczpospolita Głucha"
« Odpowiedź #1 dnia: 2009-05-06, 19:42:25 »
W miarę czytania wątku coraz bardziej było mi do śmiechu. Ciekawym jak by się rządziła Rzeczpospolita Głucha, kto byłby Prezydentem RG?, jakie byłoby życie nie(do)słyszących bez prawa zaliczania ich do niepełnosprawnych, skoro dążymy do pełnosprawności, a z tym związanych do prawa  bez korzystania z wszelkiej pomocy finansowej z tytułu niepełnosprawności. :)