Autor Wątek: Nie na temacik za bardzo...  (Przeczytany 3237 razy)

Offline #Nelka#

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Płeć: Kobieta
Nie na temacik za bardzo...
« dnia: 2006-11-28, 16:36:10 »
ale chcialabym sie dowiedziec czy nie daloby sie tej stronki zareklamowac jakas akcja medialna?? Cos jak niepelnosprawni - pelnosprawni w pracy? Rozmawiajac na forum zwrocilam uwage na to, ze wielu ludzi z niedosluchem chodzacych do szkol masowych spotyka sie z niezrozumieniem ze strony nauczycieli (!). Ja osobiscie nie mam takiego problemu, ale inni tak... Chcby na maturach czy podczas lekcji. Zreszta wiele osob wybiera szkole specjalna bo boja sie trudnosci. Natomiast rownie dobrze mogliby chodzic do masowki, bo ich wada sluchu nie jest AZ tak duza.
Moze cos w stylu "Niedoslyszacy - pelnosprawni w szkole"?? :D A sponsorzy by sie znalezli....
« Ostatnia zmiana: 2006-11-28, 21:08:51 wysłana przez #Nelka# »
FESTINA LENTE!!!!

Offline michas

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nie na temacik za bardzo...
« Odpowiedź #1 dnia: 2008-09-12, 13:09:08 »
Świat ludzi słabosłyszących lub jak kto woli niedosłyszących jest diamentarnie różny w ich podejściu do życia medialnego w komunikacji się ze społeczeństwem słyszącym. Są osoby słabosłyszące które nie używają aparatów wspomagających słuch ale pomimo to nie mają problemów w płynnej rozmowie ze słyszącymi, jak i też są osoby slaboslyszące noszące ap. słuch. mające problemy z odbiorem zrozumienia mowy od słyszących.
Uważam że w szkołach  integracyjnych powinni się uczyć słabosłyszaki które nie mają problemów w komunikowaniu się ze światem słyszącym oraz są dosyć inteligentne.
Słabosłyszaki mające problemy w komunikowaniu się powinny uczyć się w szkołach specjalnych, i to byłoby sprawiedliwe podejście do sedna sprawy.

Offline MAJA123

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
  • lubię naturalność życia
Odp: Nie na temacik za bardzo...
« Odpowiedź #2 dnia: 2008-12-05, 17:57:16 »
Witam serdecznie. Mam potrzebę kontaktu  z osobami słabosłyszącymi. Jestem ciekawa jak sobie radzą w życiu społecznym jak i partnerskim. Gdzie pracują.?Słuch traciłam stopniowo , teraz mam problem z pracą.  Chodzę w aparacie  słuchowym.                                                                                                                                                                                                   Pozdrawiam
:}Alouette:{

Offline MAJA123

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
  • lubię naturalność życia
Odp: Nie na temacik za bardzo...
« Odpowiedź #3 dnia: 2009-02-15, 16:17:12 »
dziekuje za odpowiedż na tak ogólny temat jaki ja podjelam. jestem tu nowa i nie bardzo wiem  jak mam nawiazac kontakt  z osobami  o podobnych problemach sluchowych. Myslalam że znajde tu osoby równiez nico starsze mające dom dzieci i troche życia za sobą.  tej chwili mam trjoche wiecej czajsu  i moge go przeznaczyc  na tematy nurtujace równiez młodsze pokolenie .Ja ukończyłam LOw normalnej szkole ,myslę że z niedużym ubytkiem jest tak lepiej.Mlodzież słaboslyszacaodczuje wczesnie rozne reakcje  i zachowania  w stosunku do siebie swoich rówiesnikow .A są one rózne .Łatwiej wtedy bedzie sie pogodzić ze swoją wadą, i łatwiej uodpornić na złośliwe czasem docinki swoich przyjacioł. Byc akceptowanym i dorownać slyszacym rówieśnikom jest sztuką dla słaboslyszącego.A żyć wspoleczenstwie trzeba tej sztuki się nauczyć .  Pozdrawiam.
:}Alouette:{

Offline kalosz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Nie na temacik za bardzo...
« Odpowiedź #4 dnia: 2010-02-21, 21:01:13 »
To fakt- jest to bardzo trudne,ale nie mozemy się zniechęcać. Dla mnie największą trudność stanowiło uświadomienie sobie,że panicznie boję się odrzucenia, kiedy w końcu to zaakceptowałam tę prawdę o sobie życie stało się prostsze. Wiem czego się boj i dziki temu łatwiej jest mi się z tym zmierzyć:)