Człowiek to dziwna istota i tak też czasami się zachowująca. Miast działania czynić, które poczucie szczęścia by mu dawały to on te czynności wybiera co przyjemność dają. I tak od stuleci myli człowiek przyjemność ze szczęściem. Ba robi gorsze rzeczy, dobro ze złem też myli. Może coś da się z tym jednak zrobić. Może podarujemy wspólnie odrobinę wysiłku w słusznej sprawie. Może wędrując górską kalwarią w ten przedwiosenny dzień uda się nam choć na chwilę obudzić to co w każdym z nas Dobre. Może pomoże nam w tym budzące się Wiosenne Życie. No i może mięśnie się od wysiłku rozwiną. Wszak nie od dziś wiadomo, że w Życiu najbardziej liczy się umięśnienie Umysłu i Duszy. Pod rozwagę tego wszystkiego życzę.