Autor Wątek: Dowc***y i kawaly  (Przeczytany 4115 razy)

Offline Anulka

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 9
Dowc***y i kawaly
« dnia: 2005-09-28, 14:09:47 »
W III programie PR:
Dziś rozmowa o długim weekendzie pod kątem czy da się go przetrwać na trzeźwo.
Odpowiedz studentów z Wrocławia:
"Da się. Tylko po co się tak męczyć"
Rekordzista 317 wizyt w izdebce per rok :)

Na Alasce grupa Amerykanów spotyka dwóch Rosjan taszczących upolowanego niedźwiedzia
- uuuu... niezła sztuka, grizzly?
- niet, strielali...

W innym miejscu, w knajpie siedzą Rosjanie i gadają o upolowanych okazach
- no szto ty Wania trafił wczoraj?
- aaa... zająca tylko, a ty?
- nołplisa...
- a szto eto?
- nie wiem, ale darło się, NO PLEASE!!! NO!!!

Po ostatnim polowaniu w roku jakies tam kolo lowieckie robi sobie imprezke
na swiezym powietrzu. Jest bigosik, wodeczka i dziczyzna jak zwykle na takich imprezkach.
Nudna impreza sie staje, wiec jeden z mysliwych wpada na pomysl, ze upolowana zwierzyne
zbiora na stos i po kolei wszyscy mysliwi z zawiazanymi oczami beda wyciagac zwierzaki z tego stosu
i poprzez macanie zgadywac co to za zwierz i w jaki sposob zostal zabity.
Podchodzi pierwszy mysliwy troszku zawiany, zawiazuja mu oczy, idzie do stosu ze zwierzakami, lapie
kawal futra, ciagnie, zaczyna macac i mowi:
- hmmmm... sarna... zabita ze sztucera z 50 metrow.
Ludzie brawo bija bo zgadl bezblednie. Podchodzi drugi mysliwy z zawiazanymi oczami, troszke bardziej
zawiany od pierwszego, wyciaga kawal futra i mowi:
- tan tego... zajac... zabity ze srutowki z 25 metrow.
Wszyscy bija brawo bo tez zgadl.
Podchodzi trzeci mysliwy pijaniutki, ze ledwo sie na nogach trzyma. Z ledwoscia mu oczy zawiazali
i puscili w kierunku stosu zwierzakow zeby sobie jakies wybral. Bidula tak byl pijany, ze po drodze
sie potknal i wpadl miedzy nogi zony gajowego. Twardo jednak wstaje na kolana, wyciaga rece
i zaczyna macac zone gajowego. Ludziska milcza, zona gajowego oczy ma jak pinpongi, gajowy z wrazenia
zaniemowil, a nasz mysliwy nagle mowi radosnym glosem:
- TO JEST JEŻ!
Chwile sie zastanawia i dodaje:
- ...zabity saperka...

Pewna francuska gazeta ogłosiła konkurs z następującym pytaniem dla Panów:
Siedzisz w eleganckiej restauracji z bardzo piękną kobietą. Masz pilną potrzebę wyjścia do toalety (na "sikundkę"),
w jaki sposób powiesz o tym towarzyszce w najbardziej kulturalny sposób?
Wygrała odpowiedź:
"Bardzo Panią przepraszam, ale muszę wyjść na chwilę, by pomóc przyjacielowi, z którym zapoznam Panią
nieco później"

Pewne malzenstwo jechalo samochodem na trasie z ograniczeniem predkosci do 100km/h. W pewnym momecie
zona mowi do meza:
- ja juz cie nie kocham, od dluzszego czasu maz cic nie odpowiedzial tylko przyspieszyl do 110km/h
- kocham twojego najlepszego przyjaciela Marka mac nic nie mowi, przyspiesza do 120km/h
- chce sie z toba rozwiesc i odejsc do niego
maz nic nie mowi, przyspiesza do 130km/h
- zabieram dom, pieniadze i dzieci
maz nic nie mowi, przyspiesza do 150km/h
- a tobie co zostawic?
maz:
- ja mam poduszke powietrzna
poczym ostro zjezdza na przeciwlegly pas ...

Dyrektor firmy do przebywającego na wczasach pracownika napisał pismo:
- PPPPPPP
W odpowiedzi otrzymał list od tego pracownika:
- d****A
Po powrocie dyrektor zaprasza go na dywanik...
- To ja pisze elegancko Po Przyznaną Premię Proszę Przyjechać Pociągiem Pospiesznym, a Pan mi tu wulgaryzmy?
- Ja? Ależ jak? Ja odpisałem Dziękuję Uprzejmie Przyjadę Autobusem.

Kogo można traktować przedmiotowo? Kobietę czy mężczyznę? Może sprawdźmy kto bardziej kojarzy nam się
z przedmiotami...
Hiszpan - człowiek. Hiszpanka - grypa.
Amerykanin - człowiek. Amerykanka - mebel.
Polak - człowiek. Polka - taniec.
Japończycy - ludzie. Japonki - klapki.
Fin - człowiek. Finka - nóż.
Ziemianin - człowiek. Ziemianka - taka chatka.
Węgier - człowiek. Węgierka - śliwka.
Graham - pisarz. Grahamka - bułka.
Czesi - ludzie. Czeszki - komunistyczne obuwie, które nosiło się na wuefie
Bawarczyk - pan w ósmym miesiącu ciąży, spodziewający się beczki piwa (płeć nieznana), koniecznie w spodenkach na szelkach i kapeluszu z piórkiem - znaczy człowiek. Bawarka - herbata.
Rumun - chłop jak każdy inny. Rumunka - tirówka.
Anglik - dżentelmen. Angielka - kostka lodu z dziurką.
Walijczyk - człowiek. Walijka - pieszczotliwe określenie kija basebalowego.
Kanadyjczyk - człowiek. Kanadyjka - rodzaj kajaka.
Filipińczyk - facet. Filipinka - gazeta
No i żeby uczciwie przedstawić sprawę przedstawiamy drugą stronę medalu...
Szwajcarka - kobieta. Szwajcar - służący... względnie kotlet taki...
Chinka - kobieta, Chińczyk - gra dla paranoików
Francuzka - kobieta. Francuz - narzędzie pana w berecie
Włoszka - kobieta. Włoch - kłak
 Arab - koń. Arabka - kobieta. (chociaż to może nie najlepszy przykład [:C]
Ten kto potrafi liczyć zna już odpowiedź na pytanie: "Kogo można traktować przedmiotowo?" ;)

Koniec roku szkolnego, dzieci z 1 klasy poprawiaja sie aby dostac promocje do klasy 2-giej.
Pani dyrektor wzywa Jasia i mowi do niego:
- Jasiu, przeliteruj prosze slowo TATA.
- T-A-T-A
- Bardzo ladnie, zdales.
Nastepnie pani dyrektor wzywa Malgosie:
- Malgosiu, przeliteruj slowo MAMA
- M-A-M-A
- Bardzo ladnie, zdalas.
Teraz pani dyrektor wzywa Ahmeda:
- Ahmed, przeliteruj prosze DYSKRYMINACJA OBCOKRAJOWCOW W SWIETLE KONSTYTUCJI ...

W mroźny, zimowy wieczór elegancko wyglądający gość w "średnim" wieku poderwał w knajpie młodą laseczkę. Było to o tyle łatwe, że dziewczyna widziała przez okno jak facet wysiadał z nowiutkiego Mercedesa 600.
Bez oporów więc przyjęła propozycję wspólnego spędzenia nocy.
Facet zabrał ją do swojej willi pod miastem. A tam płonący kominek, dobra whisky, kanapki z kawiorem,
nastrojowa muzyka, słowem wszystko zbliżało ich coraz bardziej w stronę sypialni. W pewnym momencie
mężczyzna zaproponował przejażdżkę po pobliskim zaśnieżonym lesie.
Dziewczyna trochę niechętnie, ale jednak wyraziła zgodę. Zajechali Mercem na polanę w środku głuszy,
facet wyjął z bagażnika sztucer, przeładował i powiedział:
- Rozbieraj się.
Dziewczyna trochę przestraszona sytuacją, a jeszcze bardziej 25 stopniowym mrozem, próbowała protestować, ale strzał w powietrze spowodował, że wykonała polecenie dość szybko. Gdy już goła stała boso na śniegu gość rozkazał:
- Lep bałwana - i dla uniknięcia ewentualnych protestów znowu strzelił w powietrze ze sztucera.
Dziewczyna rzuciła się toczyć śniegowe kule. Po 40 minutach na polanie stał bałwan jak malowany. Miał nawet
śniegowe rączki i nosek z kawałka gałęzi. Za to laska była cała zdrętwiała z zimna. Klient schował sztucer, owinął ją grubym pledem i zabrał znowu do swojej willi. A tam znow kominek, kawior, gorący grog, nastrojowa muzyka.
Gdy panna odzyskała mowę pierwszą rzeczą jaką zrobiła było wykrzyczane zapytanie :
- Co to do ch..a k..wa miało wszystko znaczyć?
- Widzisz, moja śliczna - odpowiedział spokojnie gość - Ja już jestem strasznie ch..owy w łóżku, a dzięki temu
bałwankowi, mam pewność, że tą noc zapamiętasz do końca życia....

Czym się różni motorynka od brzydkiej dziewczyny ?
- Niczym...fajnie się jeździ dopóki kumple nie zobaczą.

Praktykant pyta ordynatora szpitala:
- Co mam wpisać w rubryce "przyczyna zgonu" ?
- Swoje nazwisko ...

- Co sie tak cieszysz, stara?
- Leszek od wojska sie wywinal.
- Super. Zaplaciliscie lekarzowi?
- Nie, do wiezienia idzie.

Zgubiono czarną dyplomatkę.
Uczciwego znalazcę prosimy o odprowadzenie tej alkoholiczki do ambasady Czadu.

Dorastająca córka pyta matkę:
- Mamusiu, co się dzieje z miodem z miodowego miesiąca?
- Wsiąka w męża i tak powstaje stary piernik.

Wieczór w parku chłopak czule szepcze dziewczynie do ucha:
- Kochana wypowiedz te słowa, które połączą nas na wieki ....
- Jestem w ciąży!!!

Wchodzi młody junak do żeńskiego akademika:
- A ty do kogo młody człowieku - pyta portierka.
- A kogo by mi pani poleciła?

http://wil3.com/download/movies/reklamy_plus_gsm/
tu można ściągnąć, począwszy od zaczarowanego
pierniczka a na kopytku skończywszy ;)

Panie grają w golfa. Jedna z nich uderzyła piłeczkę - chciała prosto, poszlo w lewo.
Niedaleko stojący obserwator żeńskich zmagań zgiął się w pół, wsadził dłonie pomiędzy uda i wrzasnął.
Pani podbiegła do niego przerażona:
- Ja bardzo pana przepraszam, ale to było doprawdy niechcący !
Pan dalej jęczy:
- Jestem fizykoterapeutką, może będę w stanie panu pomóc...
Pan nadal jęczy...
Pani rozpięła mu rozporek i rozpoczęła masowanie. Po 5 minutach pyta: - No i jak?
- Bardzo przyjemnie, ale kciuk nadal boli...

Stołeczny tramwaj....wiadomo tłok...młoda wysoka dziewczyna z niewygolonymi pachami trzyma sie górnego
drążka...obok niej pijaczek...głośno mowi:
Ty...baletnica...co tak wysoko noge zadzierasz...?

Tatuś tłumaczy synkowi zasady urozmaiconego pożycia seksualnego.
Gestykuluje, miota się po podłodze, wygina niewidzialną partnerkę na wszystkie strony, obrazowo
ze szczegółami przedstawia każdą możliwą i niemożliwą pozycję. Synek tymczasem siedzi skulony na fotelu, czerwony jak burak, uszy mu płoną, rumieńce wypełzły na buzię, głowę coraz bardziej wtula w ramiona, jeszcze trochę
i zemdleje. W końcu udaje mu się przerwać oszalałemu rodzicowi i mówi:
- Ale tatusiu, przestań już proszę ! Mówiłem ci, że mam jutro w szkole historię, wiesz wojny, zabory i takie tam,
a ty miałeś mi tylko wytłumaczyć co to jest NAJEŹDŹCA !!!

1. Tradycyjny kapitalizm:
Masz dwie krowy - sprzedajesz jedna i kupujesz byka, stado się powiększa, rozwijasz biznes, sprzedajesz
pogłowie, mleko itp.
2. Korporacja amerykańska
Masz dwie krowy, sprzedajesz jedną i zmuszasz drugą, żeby dawała mleko jak cztery krowy, jesteś wielce
zdziwiony jak krowa pada martwa
3. Korporacja francuska
Masz dwie krowy, strajkujesz, bo chcesz mieć trzy
4. Korporacja japońska
Masz dwie krowy, modyfikujesz je genetycznie, żeby były 10 razy mniejsze i dawały 20 razy więcej mleka,
potem robisz o tym kreskówkę, nazywasz ją Krowkemon i sprzedajesz ja po świecie za chorą kasę
5. Korporacja niemiecka
Masz dwie krowy, ustawiasz je tak, że dają 100 razy więcej mleka i doją się same
6. Korporacja angielska
Masz dwie krowy, obydwie szalone
7. Korporacja włoska
Masz dwie krowy, nie wiesz gdzie one są, robisz przerwę, żeby odpocząć i cos zjeść
8. Korporacja rosyjska
Masz dwie krowy, liczysz je i orientujesz się, że masz cztery, liczysz jeszcze raz i dochodzisz do
wniosku, że masz ich 42, liczysz, jeszcze raz i wychodzi, że masz 12, kończysz z liczeniem i otwierasz kolejną flaszke
9. Korporacja indyjska
Masz dwie krowy - oddajesz im cześć i szacunek
10. Korporacja chińska
Masz dwie krowy i 300 osób, które je doi i hoduje, startujesz do konkursu na najlepsze gospodarstwo,
największą wydajność i jakość, aresztujesz fotoreporterów, którzy chcą opublikować zdjęcia wszystkich krów
11. Korporacja izraelska
Aj waj Rebe, czemu ja tylko dwie krowy mam?
12. Korporacja polska
Nie masz żadnej krowy, ale twierdzisz, że jesteś ekspertem w ich hodowli, zatrudniasz konsultanta, żeby napisał ci projekt rozwoju przedsiębiorstwa, składasz wnioski o przyznanie dwóch krów z PHARE i jednego cielaka z SAPARD, po trzech latach czekania dostajesz tylko dwie krowy, które natychmiast oddajesz konsultantowi w ramach zaległej wypłaty. Konsultant twierdzi, że jesteś mu winny jeszcze dwie krowy i cielaka - ciągacie się po sądach.
13. Korporacja Enron
Mamy dwie krowy. Sprzedajemy trzy z nich naszym kolegom, posługując się akredytywami otwartymi
przez mojego szwagra w banku, następnie dokonujemy konwersji naszego długu na kapitał, odzyskując
w ten sposób wszystkie cztery krowy, ze zwolnieniem podatkowym na pięć krów. Prawa mleczne tych sześciu krów zostają przeniesione poprzez pośrednika na spółkę zarejestrowaną na Kajmanach, będącą cichą własnością większościowego wspólnika, który odsprzedaje prawa do wszystkich siedmiu krów naszej spółce giełdowej.
Z rocznego sprawozdania wynika, że nasza spółka posiada osiem krów i opcję na jeszcze jedną.
Ceny akcji idą w górę,sprzedajemy swoje i spadamy do RPA...

Mówi owieczka do bacy:
-jak mnie nie wezmiesz na parade milosci to koniec z nami !

Kontrola Legalnosci Pracy wypytuje w Holandii Polaka:
- Mowi pan po holendersku?
- Tak, troche.
- A ma pan pozwolenie na prace?
- Oczywiscie, ze mam.
- A pana kolega tam w pomidorach tez ma?
- Naturalnie tez ma.
- Moglby pan go zawolac?
- Oczywiscie. JOZEEEEK !!!  SPIE..ALAJ !!!

Dwie blondynki zrobiły skok na bank. Ukradły dwa duże pełne worki i podzieliły sie po jednym.
Uzgodniły jeszcze że każda pójdzie w swoją strone ze względów bezpieczeństwa i spotkają sie za jakiś czas.
Minął rok, dochodzi do spotkania, pytają sie co miały w workach:
Pierwsza mówi:
- U mnie było milion dolarów, kupiłam sobie ciuszki od Armaniego, popłynęłam w dłuuuugi rejs, teraz mam
chatke na Hawajach... A co u ciebie było???
- Cały worek rachunków... spłacam powolutku......

- Stary, mam do ciebie prosbe - nie przychodz do mnie wiecej w gosci. Po twojej wizycie zginely nam pieniadze
- No cos ty! Chyba nie myslisz, ze to ja wzialem!
- Eeee, nie. Wiem, ze nie wziales, bo je potem znalezlismy. Ale wiesz, taki niesmak pozostal.

Rzad Ukrainy zastanawia się co zrobic z ziemia wokol Czarnobyla.
- Nie mozemy tam nic uprawiac, ani ziemniakow, ani kukurydzy...
- Możemy zasiac tyton, a na paczkach papierosow umiescimy napis:
- Ministerstwo Zdrowia ostrzega po raz ostatni......

PRL...
Droga jedzie sobie chlopina, na wozie ma duza beczke. W pewnym momecie zatrzymuje go milicjant i pyta podejrzliwie:
- co tam wieziecie w tej beczce?
- sok z banana
- sok z banana? nie wierze...
- ano sok
milicjant dalej podejrzliwie
- dajcie no chlopie sprobowac tego soku
Chlop wszedl na woz, odkrecil wieko, nalal do wiaderka i dal milicjantowi sprobowac, milicjant pije i nagle zzielenial, potem posinial, zzolkl a na koniec zbladl i padl jak dlugi. chlop tak popatrzyl, wzruszyl ramionami i krzyknal
- wio Banan !

W sklepie z komputerami sprzedawca zachwala klientowi swój najnowszy towar:
- Ten komputer wykona za pana połowę pracy!
- W takim razie biorę dwa.

- Kelner, proszę spytać kucharza o przepis na ten sos.
- Taki dobry?
- Nie, szukam porządnego kleju do tapet.

Premier Miller odwiedza wzorowe gospodarstwo rolne. Gdy znalazł sie w chlewni, pośród stada dorodnych
swiń, towarzyszący grupie oficjeli fotoreporterzy natychmiast strzelają fotki. Na to Miller:
- Żeby mi tam nie było jakiegoś głupiego podpisu pod zdjęcięm ! Typu "Miller i świnie" czy coś takiego...
- Ależ skąd panie Premierze ! - odpowiadają reporterzy. Wszystko będzie cacy. Nazajutrz ukazuje się gazeta
ze zdjęciem Millera wśrod świń i podpis: "Miller (drugi od lewej)".

Dwóch facetów łowi ryby. Jednemu z nich bierze co chwilę, a drugi tylko moczy kije w wodzie. Ten pechowy wreszcie nie wytrzymał:
- Proszę mi powiedzieć, na jaką przynętę pan łowi?
- Łapię na pastylki na syfilis - zadrwił ten drugi.
Pechowy zostawia sprzęt na brzegu, wskakuje do swojej "Syrenki" i jedzie do najbliższej apteki.
- Poproszę 4 opakowania pastylek na syfilis.
- A co, złapał pan? - zainteresował się życzliwie aptekarz.
- Jeszcze nie, ale znam super miejsce!

Angielski oficer wita nowego zolnierza na odleglej placówce w Indiach.
- Nie martwcie sie Smith- mówi oficer- Jestesmy daleko od swiata, ale niezle sie bawimy.
W poniedzialek kupujemy skrzynki piwa i wyszyscy pija do nieprzytomnosci.
- Przykro mi- odpowiada zolnierz- ale ja nie pije, bo pózniej zawsze strasznie choruje.
- To nic, we wtorki sprowadzamy sobie kilka panienek i tez swietnie sie bawimy- nie ustepuje oficer.
- To tez nie dla mnie, bo zbytnio szanuje kobiety, a zwlaszcza moja matke i siostre.
- Smith, a moze wy jestescie homoseksualista?- pyta oficer.
- Absolutnie nie!- kategorycznie zaprzecza zolnierz.
- Szkoda, bo to znaczy, ze w srody tez sie nie zabawicie...

"Chodzacy rozum"
- Powiedz mi, gdzie siedzi rozum? - pyta nauczyciel malego Leiba.
- On wcale nie siedzi - odpowiada rezolutnie uczen.
- No to gdzie jest? - dziwi sie nauczyciel.
- On chodzi za interesami - tlumaczy Laib.
- Za interesami? Dlaczego?
- Bo jak by on tylko siedzial, to on by nie byl zaden rozum - wyjasnia maly filozof

Dwóch pedalów sklada sobie zyczenia:
- ... najlepszego!! Generalnie ch*j Ci w d**e przez caly rok!!
- Dziekuje najdrozszy! I wzajemnie... I wzajemnie...

Pan królik wychodzi wsciekly z pogotowia z zabandazowanym czlonkiem i grzmi na drepczaca
obok skruszona zone:
- Jak masz cos w ustach to zaraz myslisz, ze marchewka?!

Kobieta i mezczyzna, którzy wczesniej sie nie znali, dostali miejsce w tym samym przedziale pociagu sypialnego. Poczatkowo byli nieco zaklopotani ale w koncu udalo im sie zasnac - kobieta na górnym, a mezczyzna na dolnym lózku.
W srodku nocy kobieta budzi mezczyzne i mówi:
-Przepraszam, ale jest mi bardzo zimno. Czy móglby mi pan podac jeden z tych zapasowych kocy?
Mezczyzna odpowiada:
-Mam lepszy pomysl, udawajmy z e jestesmy mezem i zona.
Kobieta:
-No dobrze.
Ucieszony mezczyzna na to:
-Swietnie no to koc wez sobie sama

Na egzaminie na akademii rolniczej, zdaje jakis Arab.
- Prosze mi podac sklad kiszonki - zadano mu pytanie.
Na to Arab zrobil wielkie oczy, szczeka uderzyl ze zdziwienia w stól, chwycil sie za kieszen przy koszuli i zapytal:
- KISZONKI ??????

Konczy sie seminarium poswiecone osmozie cieczy.
Profesor podsumowuje:
- I tak wlasnie scieka woda. Czy wszystko jest zrozumiale?
Wstaje Murzyn i mówi:
- Ja czegos nie rozumiem. Jak to jest: woda scieka i pies scieka?

Offline Ariadna

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Dowc***y i kawaly
« Odpowiedź #1 dnia: 2007-01-28, 21:29:15 »
Z pobytu degacji rządowej we Włoszech.

Saluto alcoholico!
Pale głuppa la viagra bla bla manipulaccio
Grande betone spacero impotentio boppo marudero alle jaja pornolo vivaldi dyletantio
Uno lampucero esbecia practico ala striptiso dobro a ziobro no orgazmo zamordenzio
A coperto fiutti clico interesanti
Idla tego Xero kurd****le directore
bonzo kurd****lo ex comunico Donaldo Plandecco
Gumofilce karate a morda solare lamente Beretto furmane Rydzyko cykkore!
Bonzo kurd****le bum cyk cyko la primo copulaccio don wonso styropiano
Mega epileptio a studnia beksa lala sauna libatio.

Dla nie znających języka Dantego i Petrarki tłumaczenie na język polski.

Saluto alcoholico ................ Witam wszystkich Polaków.
Pale głuppa ........................ Cieszę się,
la viagra ............................ że jeszcze mogę
bla bla manipulaccio ............ coś szczerze powiedzieć

Grande betone ................. Obecny rząd
spacero impotentio ........... przechodzi trudności
boppo .............................. gdyż
marudero alle jaja ............ ostatnie wydarzenia
pornolo ............................ obnażyły
vivaldi dyletanto ............... skrzypienie władzy

Uno lampucero ................. Jedna posłanka
esbecia practico ................ nagrała rozmowę
ala striptiso ...................... i pokazała
Dobro a Ziobro ................. że Prawo i Sprawiedliwość
no orgazmo zamordenzio... nie daje rady rządzić
a coperto fiutti ................. próbując członków
clico interesanti. ............... innych partii.

Idla tego ........................... I dlatego
Xero kurd****le directore ..... brat prezydenta
e bonzo kurd****lo .............. i prezydent
ex comunico ...................... potępili
Donaldo Plandecco ............. Platforme Obywatelską
Gumofilce karatte .............. Samoobronę
a morda solare ................... i Andrzeja Leppera
lamente: ........................... mówiąc:
Beretto furmane ................. Chłopie
Rydzyko cykkore! ............... bój się Boga!

Bonzo kurd****le a bum cyk cyko .... Prezydent zapewnia
la primo copulaccio ....................... że jest w dobrych stosunkach
don wonso styropiano .................. z Lechem Wałęsą

Mega epileptio ................. Jestem wstrząśnięty
a studnia beksa lala ........ i głęboko wzruszony
sauna libatio .................. gorącym przyjęciem.
Grazia ............................ Dziękuję.